Jesteś tutaj:

Język angielski w przedszkolu

Nauka języka obcego we wczesnym dzieciństwie staje się obecnie coraz powszechniejsza. Rodzice mają świadomość z korzyści, jakie ma wczesne rozpoczęcie nauki języka obcego i coraz częściej się na nią decydują.

Im dziecko jest młodsze, tym łatwiej i naturalniej przychodzi mu przyswajanie języka obcego. Umożliwiają mu to naturalne, psychiczne i fizyczne predyspozycje, takie jak: ciekawość, chęć i zdolność do naśladowania, zdolności artykulacyjne (plastyczność organów mowy), aktywność, chęć mówienia.

W pierwszych latach przyswajamy niezliczoną ilość informacji, przechowywanych następnie i wykorzystywanych w późniejszym życiu. Ponadto nauka języka obcego we wczesnym dzieciństwie dodatkowo sprzyja zwiększeniu i rozwojowi potencjału intelektualnego dziecka (Sitter H., 2013, s. 7).

Kiedy zacząć uczyć dzieci języka obcego? To już oficjalne dane – aby optymalnie wykorzystać swoje naturalne umiejętności językowe, dziecko powinno rozpocząć naukę drugiego języka przed ukończeniem 3-go roku życia!

Dzieci rodzą się ze szczególnymi zdolnościami językowymi. Badania potwierdziły wyniki naszych powszechnych obserwacji – dzieciom łatwiej jest się uczyć języków obcych, niż dorosłym. Umysł dziecka jest specjalnie przystosowany do nauki i skutecznego stosowania języka (Selby C., 2012, s. 8-9).

Dzieci najlepiej uczą się języka obcego w grupie z rówieśnikami, podczas wspólnej zabawy, odkrywając nowe „światy” przez co ich wyobraźnia bardzo szybko się wtedy rozwija.

Podczas zabawy (z) językiem wykorzystuje się m.in. skłonność dziecka do naśladowania. Naśladując dziecko przyswaja struktury gramatyczne i słownictwo niejako „przy okazji”, naukę języka postrzega bowiem jako jeszcze jedną formę zabawy. Rodzice i opiekunowie na bieżąco mogą czuwać nad osiągnięciami swoich dzieci, ponieważ maluch bardzo chętnie prezentuje nowe umiejętności, cieszy się nimi i nawet nie zdaje sobie sprawy, że proces nauki języka obcego właśnie się zaczął (Sitter H., 2013, s. 7-8).

Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z dnia 30 maja 2014 wprowadza zmiany w podstawie programowej wychowania przedszkolnego. Wprowadza ono obowiązkową, bezpłatną naukę języka obcego nowożytnego dla wszystkich dzieci korzystających z wychowania przedszkolnego w Polsce.

Główny cel nauczania języków obcych w przedszkolu, przedstawiony w podstawie programowej, to „przygotowanie dzieci do posługiwania się językiem obcym nowożytnym poprzez rozbudzanie ich świadomości językowej i wrażliwości kulturowej oraz budowanie pozytywnej motywacji do nauki języków obcych na dalszych etapach edukacyjnych, a w przypadku dzieci z upośledzeniem umysłowym w stopniu umiarkowanym lub znacznym – rozwijanie świadomości istnienia odmienności językowej i kulturowej”.

Wiąże się on z nowym obszarem działalności edukacyjnej – „Przygotowanie dzieci do posługiwania się z językiem obcym nowożytnym”. Zgodnie z nim dziecko kończące edukację

przedszkolną i rozpoczynające naukę w szkole podstawowej:

· uczestniczy w zabawach, np. muzycznych, ruchowych, plastycznych, konstrukcyjnych, teatralnych,

· rozumie bardzo proste polecenia i reaguje na nie,

· powtarza rymowanki, proste wierszyki i śpiewa piosenki w grupie,

· rozumie ogólny sens krótkich historyjek opowiadanych lub czytanych, gdy są wspierane, np. obrazkami, rekwizytami, ruchem, mimiką, gestami.

Od roku szkolnego 2015/2016, obowiązkiem nauki języka obcego w przedszkolu objęte są dzieci 5-cio letnie, dopiero w roku szkolnym 2017/2018 obowiązkowy program nauczania języka obcego w przedszkolu realizują wszystkie dzieci objęte wychowaniem przedszkolnym.

W naszym przedszkolu bezpłatną nauką języka angielskiego są objęte wszystkie grupy wiekowe (3-, 4-, 5-latki).

BIBLIOGRAFIA:

  • Selby C., Jak pomóc Twojej klasie w nauce angielskiego, wyd. Agora SA, Warszawa 2012,
  • Sitter H., Nursery rhymes for young children, wyd. Lexdruk, Rybnik 2013,
  • Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z dnia 30 maja 2014 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie podstawy programowej wychowania przedszkolnego oraz kształcenia ogólnego w poszczególnych typach szkół

POSTAWY WYCHOWAWCZE RODZICÓW. KARY I NAGRODY W WYCHOWANIU DZIECI

Szczególnym rodzajem środowiska jest rodzina. W ujęciu W. Szewczuka rodzina, to „podstawowa grupa społeczna złożona z rodziców i ich dzieci, którą cechuje więź formalna, wspólnota materialna i mieszkaniowa oraz określony zespół funkcji.”

DO NAJWAŻNIEJSZYCH FUNKCJI RODZINY NALEŻĄ:

1. funkcja prokreacyjna – współżycie seksualne rodziców i związana z tym ciągłość gatunku;
2. funkcja społeczna – pielęgnowanie, zaspokajanie potrzeb emocjonalnych, wychowanie, opieka;
3. funkcja kulturowa;
4. funkcja gospodarcza;

ZASADY WAŻNE DLA FUNKCJONOWANIA RODZINY :

– zasada obecności obojga rodziców,
– zasada stałości i konsekwencji w wymaganiach,
– zasada jednolitości ( określa zachowanie obydwojga rodziców ),
– zasada umiaru ( w karach i nagradzaniu ),
– zasada indywidualizacji ( każde dziecko jest inne ),
– zasada motywacji religijnej.

Dużą rolę w kształtowaniu się stosunków między rodzicami i dziećmi mają postawy wychowawcze rodziców. „Z postawami wiąże się zwykle pozytywna bądź negatywna atmosfera emocjonalna oraz jakiś zakres kontroli rodziców nad poczynaniami dziecka.
Postawy wychowawcze rodziców nie tylko wpływają na strukturę wartości dzieci, ale same są uzależnione od wartości rodziców”.

„Postawy wychowawcze rodziców są jednym z istotniejszych czynników kształtujących osobowość dziecka”. Postawy te wpływają na pozycję dziecka w rodzinie, która może być dla niego niekorzystna i doprowadzić może do powstania niepowodzeń.

Wyróżnia się trzy typy postępowania rodziców z dzieckiem, zwane również sposobami
wychowania, które niekorzystnie wpływają na rozwój osobowości dziecka, a w następstwie
powodujące powstawanie niepowodzeń rodzinnych, a mianowicie:

1. wychowanie nadmiernie pobłażliwe (albo rozpieszczające)
2. wychowanie nadmiernie rygorystyczne (albo despotyczne)
3. wychowanie niekonsekwentne

Dziecko odtrącone czuje się niepotrzebne, zepchnięte na margines rodzinny, czasem  walczy o swoją pozycję lub zwraca na siebie uwagę złym zachowaniem, wprawdzie nie akceptowanym przez rodziców, ale powodującym, że staje się ośrodkiem ich zainteresowania.
Podobnie niepotrzebne czuje się dziecko, z którym rodzice unikają kontaktu, nie współdziałają, zajęci swoimi sprawami, nie zauważają go prawie.
Dziecko rodziców nadmiernie ochraniających zajmuje zbyt eksponowana pozycję w rodzinie. Na nim skupia się uwaga wszystkich, jego potrzeby dominują nad potrzebami innych, jest traktowane jak bóstwo, któremu wszyscy służą. Taką pozycję zajmować może jednak, dziecko najmłodsze bądź skłonne do zachorowań, o którego zdrowie troszczą się rodzice i nie potrafią tego niepokoju opanować czy przezwyciężyć.

Dziecko, od którego się zbyt dużo wymaga, które się nagina i zmusza, też nie ma właściwej pozycji w rodzinie. Uwaga rodziców nadmiernie się na nim koncentruje, podobnie jak na dziecku ochranianym, ale stawia mu się przy tym wymagania, jakich nie stawia się innym, nie uznaje się w najmniejszym stopniu jego prawa do samostanowienia, nie respektuje się jego praw w odróżnieniu od praw innych członków rodziny.
Postawa beztroska rodziców „łączy się bądź z ogólnym brakiem odpowiedzialności życiowej rodziców, Manifestowanym na terenie nie tylko rodziny, lecz częściowo również w miejscu pracy, bądź też z wybiórczym lekceważeniem znaczenia nauki szkolnej dla dalszych perspektyw życiowych dziecka. Rodzice ogólnie nieodpowiedzialni działają na zasadzie; „jakoś to będzie”, „jakoś się ułoży”. Rodzice o takiej postawie liczą, że dziecko samo poradzi sobie z trudnościami, ponadto stawiają sobie jako ideał koleżeńską solidarność z dzieckiem i przypominając sobie własne przeżycia – identyfikują się ze swoim dzieckiem.
Zasadnicze znaczenie dla kształtowania się osobowości dziecka w środowisku rodzinnym
ma atmosfera życia rodzinnego oraz sposoby wychowywania dziecka.

W zależności od wyżej przedstawionych sposobów wychowania, w różnej pozycji może
znaleźć się dziecko, co może wpływać na jego powodzenie lub niepowodzenie w rodzinie.
Może czuć się bardzo potrzebne, doceniane i uznawane, bądź też zupełnie nie zauważane i
odtrącane. Według Z. Zaborowskiego istnieje kilka takich sytuacji, a mianowicie:

Przyjęcie – odrzucenie.

Dziecko akceptowane przez rodziców otoczone jest opieką, zaspokajane są jego potrzeby fizyczne i psychiczne. Rozwija się prawidłowo, jest aktywne, pewne siebie, ponadto wyrównuje dodatnie uczucia rodziców, lubi ich, a postawy te przenosi na innych ludzi. Dziecko odrzucone oceniane jest surowo, traktowane niechętnie, a niekiedy wrogo. W stosunku do niego używa się ciągłych zakazów, poddaje surowej dyscyplinie, co w konsekwencji powoduje frustrację. Odrzucenie zaburza rozwój emocjonalno – społeczny dziecka, które czuje się zagrożone, przeżywa lęk, niepokój, dzieci odrzucone są na ogół
nieposłuszne, niekarne, aroganckie, wybuchowe. Wzrastają w poczuciu izolacji, zbędności, ich samoocena jest negatywna.

Nadmierna akceptacja.

Do tej grupy należą dzieci akceptowane bezwzględnie, przejawia się w stosunku do nich tzw. ślepą miłość. Rodzice stwarzają dziecku sytuację uprzywilejowaną, ułatwiają mu na każdym kroku życie. Dziecko wyręczane jest ze wszystkich obowiązków domowych. Postawa nadmiernej akceptacji połączona jest często z liberalnym, zbyt wyrozumiałym stosunkiem do dziecka, stosowaniem ulg do jego zachcianek, wykroczeń, błędnych zachowań. Tego typu postawa zniekształca osobowość dziecka, przyzwyczaja do niesamodzielności, łatwizny życiowej, wyrabia egoizm. Ponadto dzieci takie charakteryzuje silna zależność od rodziców, duża bezradność życiowa, mała odporność psychiczna, niezdyscyplinowanie.

Postawa obojętna.

Do tej grupy należą dzieci mające słaby kontakt emocjonalny z rodzicami. Tacy rodzice dbają o zaspokojenie podstawowych potrzeb dziecka, jednak nie jest ono obiektem ich prawdziwych zainteresowań, stoi na marginesie ich życia. Nie ma tu wymiany uczuć, co powoduje u dziecka oschłość uczuciową, niezdolność do nawiązywania trwalszych kontaktów, nieufność do ludzi. Obojętne traktowanie dziecka powoduje u niego postawy negatywne, agresywne. W grupie rówieśniczej pragnie zwracać na siebie uwagę, imponować kolegom.

Cofnięcie akceptacji.

W takiej sytuacji znajduje się dziecko, od którego rodzice odsuwają się na skutek przyjścia na świat kolejnego członka rodziny. Cofają akceptację, miłość i wobec dziecka zaczynają przejawiać obojętność, a nawet wrogość. Dzieci próbując odzyskać miłość rodziców stają się bardzo uległe, posłuszne, zachowują się przymilnie lub też uskarżają się na różne dolegliwości. W ten sposób próbują wywołać zainteresowanie i życzliwość rodziców. Dzieci bardziej pewne siebie śmielej walczą z rodzicami, którzy ich zawiedli, wykazują upór, agresję.

Zabawy ruchowe i ich znaczenie wychowawcze

Dzięki zabawom ruchowym dzieci podejmują różnorodne zadania, rozwijają inwencję twórczą, ustalają zasady gry, tworzą  własne grupy i dobierają się według swoich ustalanych zasad. Uwypuklając wartości wychowawcze zabaw ruchowych, łatwo uzasadnić konieczność ich stosowania w pracy z dziećmi.

W procesie wychowania zabawy ruchowe stanowią najbardziej uniwersalny środek wychowawczy. Dzieci mają lepszy kontakt ze sobą, lepiej się rozumieją, same wiedzą, że mogą ustalić reguły w zabawie i muszą się im podporządkowywać. Troska o wszechstronne wychowanie dziecka, zapewnienie właściwych warunków do osiągnięcia dojrzałości fizycznej, społecznej i umysłowej, umożliwiającej podjęcie systematycznej nauki szkolnej to naczelne zadanie oddziałów przedszkolnych. Podstawowymi formami ruchu stosowanymi w pracy z dziećmi w przedszkolu są: zabawy ruchowe, ćwiczenia gimnastyczne, gry, zabawy i ćwiczenia terenowe, zabawy i ćwiczenia na śniegu i lodzie, zabawy i ćwiczenia w wodzie. Prawie wszystkie zabawy ruchowe zawierają w sobie część następujących podstawowych rodzajów ćwiczeń fizycznych: chodzenie, bieganie, skoki, rzuty, walkę i ćwiczenia z piłką. Zabawy ruchowe wpływają na rozwój fizyczny dziecka, wyrażający się w tym, że zabawy będąc najbardziej naturalnymi postaciami ruchów, w najlepszy sposób zaspokajają wrodzoną dzieciom potrzebę ruchu. Zabawy ruchowe odznaczają się wielką różnorodnością i swobodą  w stosowaniu ruchów, dużą możliwością przejawiania inicjatywy i twórczości w tej dziedzinie, ponieważ istniejące w tych zabawach prawidła kontrolują nie ruchy, lecz samą strukturę zabawy jako całości. To wszystko pozwala patrzeć na zabawy ruchowe jako na ważny i szeroko stosowany środek wychowawczy.

Zabawy ruchowe wpływają na rozwój fizyczny dziecka, wyrażający się w tym, że zabawy będąc najbardziej naturalnymi postaciami ruchów, w najlepszy sposób zaspokajają wrodzoną dzieciom potrzebę ruchu. Rozwijają się kości i mięśnie, dzieci zyskują na wadze i wzroście. Powiększa się siła mięśni, rozwija koordynacja i zręczność ruchów. Wzmaga się wewnętrzna przemiana materii, zapotrzebowanie przez organizm na tlen zaspokajane jest w najwyższym stopniu. Dobroczynny wpływ wywierają zabawy na system nerwowy, w związku, z czym stają się one doskonałym środkiem walki z rozdrażnieniem i nerwowością dzieci.

Bardzo duże znaczenie mają zabawy ruchowe dla moralnego wychowania dziecka. Trzeba zaznaczyć, że zabawy te mają zawsze społ. charakter, w związku z tym przyzwyczajają dzieci do działalności w zespole, do pojmowania swoich obowiązków, rozwijają ducha koleżeństwa. Zabawy ruchowe wzbogacają życie dziecka, wszechstronnie wpływają na rozwój jego osobowości. Wielka ich różnorodność, jak również łatwość organizowania, wysuwa je na pierwsze miejsce w pracy z dziećmi.

Opracowała: Grażyna Wasilewska

Co to jest lateralizacja?

Lateralizacja – to przewaga jednej strony podczas czynności ruchowych.
Lateralizację czynności nazywa się też „asymetrią funkcjonalną”. 
Z asymetrią mamy do czynienia w budowie anatomicznej ciała. 
Schemat ciała ludzkiego wydaje się być symetryczny: człowiek posiada dwoje uszu, oczu, dwie pary kończyn. Jest to jednak pozorna symetria. 
Także badania mózgu ludzkiego wykazują, że jedna z półkul jest nieco większa. Wyraźna jest też symetria funkcjonalna naszego ciała, głównie kończyn (jedna jest częściej używana) i narządów zmysłu (dominuje jedno z oczu, uszu).
Szczególnie ważną rolę odgrywa koordynacja ruchów rąk, która polega na tym, że ruchy obu rąk są odmienne, przy czym ręka wiodąca (prawa) wykonuje główną czynność, a ręka podporządkowana zapewnia tylko lepsze warunki pracy prawej ręce. Wysoki poziom precyzji ruchów jest osiągalny, gdy jedna z kończyn dominuje, druga zaś z nią współpracuje oraz gdy oko i ręka dominują po tej samej stronie ciała. Sprzyja to wytworzeniu się tzw. układu ręka – oko, który jest podstawą koordynacji wzrokowo – ruchowej, a więc wykonywania większości czynności manipulacyjnych i graficznych.

Lateralizacja, czyli stronność, funkcjonalna dominacja jednej ze stron ciała związana jest z dominowaniem jednej z półkul mózgowych. 
Większość ludzi prezentuje model lateralizacji jednorodnej prawostronnej:dominacja prawego oka (prawooczność), ręki (praworęczność), nogi (prawonożność).
Lateralizacja rozwija się w ciągu życia dziecka. Praworęczność zwykle ustala się około 2 – 3 roku życia, a leworęczność w wieku 3 – 4 lat.
Ostatecznie dominacja czynności ruchowych w większości przypadków ustala się do 6 roku życia. Proces lateralizacji zostaje zakończony w wieku szkolnym.

Modele lateralizacji


Wynikiem badania lateralizacji, jest określenie modelu lateralizacji:
• Lateralizacja jednorodna prawostronna lub lewostronna 
(np. prawooczność, praworęczność, prawonożność lub lewooczność, leworęczność, lewonożność).
• Lateralizacja niejednorodna – skrzyżowana 
(dominujące narządy ruchu i zmysłów znajdują się po obu stronach osi ciała, np. dziecko praworęczne, lewooczne, prawonożne). 
W tych przypadkach trudności spowodowane są głównie zaburzeniami współdziałania oka i ręki (koordynacji wzrokowo – ruchowej) ujawniają się podczas rysowania, pisania i czytania
• Lateralizacja nie ustalona (słaba) – brak funkcjonalnej dominacji jednej strony ciała. 
Jest stanem przejściowym (po 6 r.ż. świadczy o opóźnieniu procesu lateralizacji) lub trwałym, oburęczność utrzymuje się do końca życia. 
U dzieci tych często występują trudności w nauce. Dziecko ma trudności w orientacji lewej i prawej stronie własnego ciała, w orientacji w przestrzeni, trudności z odwzorowaniem figur geometrycznych, rozpoznawaniem i odwzorowywaniem liter i cyfr podobnych pod względem kształtu, lecz inaczej ułożonych w przestrzeni (p-b-d-g).

Nieprawidłowa lateralizacja nie musi być powodem niepokoju, dopóki nie towarzyszą jej dodatkowe zaburzenia tj. zaburzenia motoryczne, zaburzenia percepcji wzrokowej, orientacji w przestrzeni i wtórne zaburzenia emocjonalne.
Dzieci leworęczne przestawiane na „siłę” prezentują zaburzenia osobowości. Obserwuje się u nich zaburzenia emocjonalne: płaczliwość, lękliwość lub ataki złości, agresji. Zaburzenia nerwicowe objawiają się jąkaniem, moczeniem nocnym. Kształtuje się u nich poczucie mniejszej wartości, lękowa postawa wobec otoczenie, unikanie kontaktów społecznych oraz nadpobudliwość psychomotoryczną. Utrwala się też niechęć do przedszkola, szkoły i zajęć dydaktycznych.

Należy pamiętać o ogólnych zasadach postępowania z dzieckiem leworęcznym.
Leworęczność powinna być traktowana jako jedna z wielu cech indywidualnych człowieka.

Konieczne jest stwarzanie atmosfery akceptacji, wytworzenie motywacji do dodatkowych ćwiczeń, wprowadzenie podczas zajęć graficznych przerw na odpoczynek i ćwiczenia relaksacyjne.

SPOSOBY SPRAWDZENIA CZY DZIECKO JEST LEWORĘCZNE
Pragniemy przedstawić zainteresowanym rodzicom, sposoby sprawdzenia czy dziecko jest leworęczne czy też nie. 

SPRAWDŹ, CZY TWOJE DZIECKO JEST LEWORĘCZNE!

Rodzicu! Jeśli chcesz wiedzieć, która rączka, oko, czy nóżka twojego dziecka rozwija się szybciej, zaobserwuj jak reaguje ono w różnych sytuacjach.

RĘCE

• połóż przed dzieckiem jakąś zabawkę, poproś by wskazało na nią palcem
• rozrzuć na podłodze kilka klocków i zaproponuj dziecku by zbudowało z nich wieżę
• daj dziecku małą piłeczkę i poproś, by ją rzuciło
• daj mu kilka cukierków i poleć, by rozdało je pozostałym domownikom

NOGI

• zaobserwuj, którą nogą dziecko kopie piłkę
• podczas ubierania zwróć uwagę, którą nóżkę dziecko najpierw wsuwa w nogawkę spodenek
• zaobserwuj, którą nogą dziecko rozpoczyna schodzenie ze schodów
• poproś je by poskakało na jednej nodze

OCZY

• zrób w kartce papieru mały otwór, poproś dziecko, by spojrzało przez wycięta dziurkę
• zwiń w rulon gazetę i powiedz dziecku by popatrzyło przez „lunetę”
• daj dziecku jakiś obrazek i szkło powiększające, po czym zaobserwuj, którym okiem dziecko przez nie patrzy

USZY

• stań za dzieckiem i upuść coś na podłogę, np. ołówek. Zaobserwuj, w którą stronę dziecko zwróci głowę, by zobaczyć co się stało
• poproś dziecko, by przyłożyło ucho do twojego serca i posłuchało jak bije
• daj dziecku zegarek i poproś by posłuchało jak tyka. Zobacz do którego ucha go przykłada.

Osoby leworęczne mają na ogół brzydki charakter pisma. Wiążę się to ze złym ustawieniem ręki i nieprawidłowym ułożeniem długopisu. Wyjaśniajmy zatem dziecku jak powinno trzymać długopis, jak układać zeszyt i od którego miejsca zaczynać pisanie

Poproście nauczyciela, by posadził dziecko w takim miejscu, w którym będzie miało zapewnioną swobodę ruchów. Lepiej, by dziecko zajęło miejsce po lewej stronie stolika czy ławki, a kolegę miało po prawej.

SŁYNNI LEWORĘCZNI

Sztuka: Leonardo da Vinci, Michał Anioł, Peter Paul Rubens, Paul Klee,
Muzyka: Ludwig van Beethoven, Nicolo Paganini, Robert Schumann, Jimi Henrix, Paul McCartney, Bob Dylan, Robert Plant, George Michael, Sting
Film: Charlie Chaplin, Greta Garbo, Rex Harrison, Shirley McLaine, Marlin Monroe, Robert Redford, Bruce Willis, Whoopi Goldberg, Keanu Reeves, Robert de Niro, Pierce Brosman, Tom Cruise, Nicole Kidman,
Nauka i kultura: Hans Christian Andersen, Benjamin Franklin, Friderich Nietzche, Iwan Pawłow, Albert Einstein, Joanna d’Arc, Bill Gates, Tomasz Jefferson
Polityka: George Bush, Bill Clinton, Gerald Ford, Harry Truman, Elżbieta II, Napoleon Bonaparte, Juliusz Cezar , Gajusz, Aleksander Wielki
Sport: Jimmy Connors,, Rod Laver, John McEnroe, Diego Maradona, Pele, Martina Navratilova, Mark Spitz
W Polsce: Kaja Paschalska, Joanna Brodzik, Katarzyna Glinka, Agnieszka Wagner, Jerzy Pilch, Piotr Bikont

„ZMUSZANIE CZŁOWIEKA LEWORĘCZNEGO DO POSŁUGIWANIA SIĘ PRAWĄ RĘKĄ JEST DLA NIEGO SZKODLIWE!!!”

Jak rozpoznawać i rozwijać talenty przedszkolaka

Czym właściwie jest talent? Najczęściej kojarzymy go z terminami takimi jak: zdolności, zainteresowania, ekspresja i postawa twórcza. Jeżeli mówimy, że ktoś ma talent mamy na myśli jego szczególne uzdolnienia w danej dziedzinie sprawiające, że podejmowane przez niego działania wyróżniają się na tle dokonań innych. Jak dostrzec talent i stymulować rozwój zdolności dziecka, radzi ekspert Akademii Misia Haribo, pedagog Halina Żórawińska.

Po pierwsze bacznie obserwować

Dążenie do poznawania świata należy do naturalnych skłonności dziecka. Podczas odkrywania zastosowań rozmaitych przedmiotów i nabywania nowych umiejętności, ujawniają się specyficzne predyspozycje malucha. Jego rodzice oraz nauczyciele mogą zauważyć, że wybrane czynności przychodzą mu z dużą łatwością, a na pewnych zabawach skupia swoją uwagę dłużej niż inne dzieci – jest to zazwyczaj oznaką zainteresowań lub zdolności w danej dziedzinie. Ich rozwój zależy natomiast od właściwej stymulacji ze strony otoczenia. W dążeniu do wydobycia drzemiącego w dziecku potencjału należy pamiętać, by nie stawiać mu zbyt wysokich wymagań, a przede wszystkim nie zniechęcać go,  m.in. poprzez krytyczne oceny. To co powinniśmy robić to doceniać zaangażowanie i postawę twórczą malucha. To one są bowiem głównym motorem działania i rozwoju talentu.

Pozwólmy dziecku próbować

Wykrystalizowanie się profilu zainteresowań dziecka jest procesem długotrwałym, któremu sprzyja dostarczanie przez środowisko wychowawcze propozycji różnorodnych działań. Nie należy skupiać się wyłącznie na jednej dziedzinie. Aby zapewnić przedszkolakowi wszechstronny rozwój, przekładający się na sukcesy na kolejnych etapach życia, powinniśmy nieustannie pobudzać ambicje malucha, zachęcać go do wytrwałości i podejmowania kolejnych prób.

Rozwijanie talentu zaczyna się w domu

Miejscem, w którym dziecko rozpoczyna poznawanie świata jest dom, a jego przewodnikami na tym etapie nauki są przede wszystkim rodzice. Maluch umiejętności uczy się słuchać i skupiać uwagę na wykonywanych czynnościach. Poprzez zabawę uczy się kształtowania rzeczywistości, co ma niezwykle istotny wpływ na rozwijanie wyobraźni twórczej. W wykorzystaniu pełni edukacyjnego potencjału zabawy sprzyja aktywna obecność rodziców, którzy w ten atrakcyjny dla malucha sposób, mogą nieustannie poszerzać jego wiedzę. Chwaląc za osiągnięcia, czy poczynione postępy opiekunowie uczą dziecko wyrażania i okazywania uczuć, wprowadzając je w obszar ekspresji i wyrażania własnej osoby.

Wyrazić siebie poprzez talent

Pobudzanie dzieci do komunikowania własnej osoby poprzez rozmaite działania, odgrywa w ich rozwoju bardzo ważną funkcję. Jest czynnikiem intensyfikującym procesy poznawcze, emocjonalne i motywacyjno – wolicjonalne. Jeżeli zatem środowisko stworzy odpowiednie warunki do wyrażania siebie, pojawia się również twórcza ekspresja, która odpowiednio ukierunkowana pobudza do zdobywania i rozwijania nowych umiejętności. Jeżeli nie zostanie ona zahamowana poprzez niewłaściwe działania rodziców i wychowawców – takie jak np. nadmierna krytyka prowadząca do intensyfikacji poczucia wstydu – młoda jednostka ma szansę swobodnie rozwijać swój potencjał. Ekspresja jest bowiem nieodłącznym elementem rozwoju talentu, pobudzającym do działania i stanowiącym siłę napędową do zdobywania nowych umiejętności.

Dziecku potrzebna jest motywacja

Baczna obserwacja pozwala dostrzec, poprzez jakie działania dziecko wyraża się najchętniej i najbardziej swobodnie. Dla jednego malucha będzie to rysowanie, dla innego muzyka lub sport. Rolą rodziców i wychowawców przedszkolnych jest stworzenie takich warunków, w których te zainteresowania będą mogły się swobodnie rozwijać. Odkrywanie i pielęgnowanie talentów, powinno zatem stanowić stały element wczesnej edukacji. Choć dotychczas w naszym systemie kształcenia cele programowe i indywidualne predyspozycje dzieci rzadko się zazębiały, od pewnego czasu pojawia się coraz więcej innowacyjnych programów nauczania oraz niezależnych inicjatyw, które wspierając realizację ogólnych założeń pozwalają również rozwijać indywidualne talenty najmłodszych. Należy do nich m.in. Akademia Misia Haribo – program społeczny, który od ponad dwóch lat działa na rzecz wspierania wczesnej edukacji poprzez pouczającą zabawę. W ramach programu organizowane są konkursy dla przedszkoli, a na stronie internetowej Akademii można znaleźć propozycje edukacyjnych gier i zabaw dla najmłodszych oraz zestawy ćwiczeń pomocnych w nauce czytania, liczenia i rozpoznawania kolorów.

Mały geniusz

Wybitne uzdolnienia ujawniają się zazwyczaj już na wczesnym etapie życia. Obdarzone nimi dzieci charakteryzuje szybszy rozwój umysłowy, wyższy od przeciętnej poziom zdolności rozumowania, większa samodzielność myślenia oraz oryginalność w rozwiązywaniu stawianych im zadań. Jeśli zatem rodzic zaobserwuje u swojego dziecka coś, co sugeruje talent w danej dziedzinie, powinien zrobić wszystko, aby umożliwić jego dalszy rozwój. Pierwszym krokiem jest bezpośrednia praca z maluchem i motywowanie go do działania. Kolejny etap to zapewnienie odpowiedniej stymulacji, np. poprzez zapisanie przedszkolaka na zajęcia pobudzające jego twórczą aktywność. Trzeba sobie bowiem zdawać sprawę, że talent rozwinie się wtedy, kiedy stworzymy ku temu sprzyjające warunki, które zachęcą dziecko do wytrwałości i podejmowania kolejnych prób.

Rozwój grafomotoryki u dzieci w wieku przedszkolnym

Rozwój grafomotoryki

Okresem przygotowawczym do rysowania i pisania jest okres tzw. bazgrot. Dopiero około drugiego roku życia dziecko stawia pierwsze kropki stukając kredką, robiąc nieregularne ruchy koliste. Następnie pojawiają się linie poziome, a później pionowe. Dziecko zachęcane i kierowane przez dorosłych próbuje rysować konkretne przedmioty. Niestety, umiejętności i możliwości techniczne u dzieci są jeszcze niewielkie. Dopiero trzylatek potrafi narysować koło, to znaczy coś w rodzaju zamkniętej linii. Następnie rysuje skrzyżowane linie poziome i pionowe. Czterolatek zaś potrafi narysować coś w rodzaju prostokąta i kwadratu. Nie planuje rysunku, dopiero po wykonaniu pracy mówi, co narysował. Natomiast, to co rysuje, jest mało podobne do rzeczy o których mówi.

Sześciolatek umie rysować już na określony temat. Prace są tematyczne i czytelne dla drugiej osoby. Widoczna jest szersza gama kolorystyczna, prace są bogatsze w szczegóły.

Nauka pisania szlaczków poprzedzana jest ćwiczeniami w pisaniu motywów szlaczków, które zawierają w sobie wszelkie możliwe elementy liter: koła, pętle, łuki, kreski. Dzieci ćwiczą przy tym płynność ruchów ramienia i dłoni: w prawo, w lewo, w dół, w górę itp.

Zaburzenia grafomotoryki

U dzieci w wieku pięciu, sześciu lat zaczynają pojawiać się różnice indywidualne. Jedne rysunki są bardzo ubogie, schematyczne, inne bogate w szczegóły, pięknie pokolorowane. U tych samych dzieci szlaczki wyglądają różnie, nie mieszczą się w liniaturze, są bardzo ładne, staranne, podciągane od linii do linii. Różnice takie zależą od wielu czynników. Do nich należą między innymi:?

– ogólny rozwój umysłowy dziecka

– doświadczenia w rysowaniu

– ogólna sprawność ruchowa

– rozwój funkcji percepcyjno – motorycznych zaangażowanych w czynność rysowania.

Dziecko z zakłóceniami funkcji wzrokowych odznacza się małą pomysłowością, nie chętnie rysuje, jeśli podejmuje tą czynność –to często „ściąga” pomysły od kolegów (rozwiązując ten sam temat na znacznie niższym poziomie). Dzieci te nie lubią rysować „z pamięci”, natomiast chętnie odwzorowują, kolorują książeczki, kalkują, gdyż rezultat takich prac jest lepszy.

Dziecko z dużym napięciem mięśni palców nadmiernie przyciska ołówek, rysuje linie grube, czasem przedziera papier, co wpływa na estetykę pracy. Linie są krzywe, przedmioty duże, gdyż dziecko nie umie opanować ruchu. Dzieci o małym napięciu mięśniowym również mają problemy z rysowaniem. Kreślą linie nikłe „drżące”, niepewne. Rysują przedmioty małe, których wielkość uniemożliwia umieszczanie szczegółów.

Dzieci leworęczne nie odbiegają intelektualnie od dzieci praworęcznych, mimo to częściej napotykają na trudności w nauce, bo wykazują częściej mniejszą sprawność ruchową rąk. Mają one ograniczoną precyzję ruchów, widoczne jest większe zmęczenie ręki, nie nadążają za grupą, zamazują pismo, łamią ołówki. Niepotrzebne przestawianie rąk powoduje nerwice, płacz, ataki złości.

JAK SIĘ UCZĄ MAŁE DZIECI

Dzieci rodzą się z potężną umiejętnością uczenia się. Pierwsze lata życia stanowią apogeum możliwości umysłowych człowieka. Wówczas rozwijają się zmysły, pamięć, zdolność komunikowania się z otoczeniem za pomocą gestów oraz mowy. Jest to okres najbardziej intensywnych zmian i najintensywniejszego rozwoju. Już nigdy później człowiek nie jest w stanie przyswoić sobie tak ogromnej ilości informacji oraz zdobyć tak wiele nowych umiejętności, w tak krótkim czasie. W dzieciństwie także kształtują się cechy osobowości, sprawność umysłowa oraz zdolności potrzebne do uczenia się w przyszłości, kiedy nauka przestaje już być spontaniczna.Warunki, jakie zostaną stworzone dziecku do odpowiedniego rozwoju, mają ogromny wpływ na ukształtowanie się tych cech.

Widzę, słyszę i czuję

Na początku swojej drogi na świecie dziecko poznaje świat za pomocą zmysłów: dotyku, smaku, wzroku, słuchu. Dziecko chwyta wszystko do rączek, pakuje do buzi oraz uważnie obserwuje otoczenie. Niemowlę reaguje także w bardzo wyraźny sposób na dźwięki. Wzrok zaczyna odgrywać ogromną rolę, gdy dziecko zaczyna siadać a potem chodzić, ponieważ wówczas może zmieniać perspektywę patrzenia i oglądania przedmiotów. W ten sposób dziecko uczy się otaczającego świata. To, co wydaje nam się nieważną zabawą, nic nie znaczącymi, wręcz instynktownymi zachowaniami,w rzeczywistości jest niezmiernie skomplikowaną „nauką świata”, jaka dokonuje się w głowie małego człowieczka. Bowiem poprzez doznania zmysłowe dziecko bombardowane jest mnóstwem bodźców, swoistych doświadczeń, które musi przyporządkować różnym sytuacjom, musi je zanalizować a potem zapamiętać.

Mamo, ja sam !!!!

Dzieci poznają świat w sposób aktywny. Same poszukują nowych bodźców, sprawdzają co je otacza i w ten sposób gromadzą doświadczenia. Ogromna zdolność i chęć uczenia się pojawia się u dziecka samoistnie. Naszą rolą, rolą rodzica, opiekuna czy nauczyciela, jest przede wszystkim ułatwić dziecku poznawanie świata poprzez podsuwanie mu odpowiednich „narzędzi”, czyli zabawek i przedmiotów, dbać aby poznając świat dziecko nie zrobiło sobie krzywdy, a przede wszystkim nie zniechęcić go do podejmowania nowych działań. Każda nowa aktywność powinna być nagradzana pochwałą, brawami czy buziakami, to zachęca dziecko i uczy, że warto jest podejmować wysiłek. Nie wolno nam też wyręczać dziecko, bo wydaje nam się takie malutkie i nieporadne, i pomagać na każdym kroku. Pozwólmy dziecku samemu sięgnąć po zabawkę, podnieść się po upadku, przekonać się, że przedmiot wyrzucony z łóżeczka nie wróci sam na miejsce. W ten sposób dziecko nabierze pewności siebie, przekonania, że umie pokonać problem i znaleźć wyjście z trudnej sytuacji.

Dzieci uczą się poprzez obserwację i naśladownictwo. Dziecko obserwując nas pragnie nas naśladować, dlatego chce samo sięgać po łyżkę i widelec, chce samo założyć ubranko czy nieść siatkę z zakupami. Bardzo ważne jest, aby pozwalać na takie doświadczenia. Jeśli damy dziecku widelec, (łatwiej nabić kęs jedzenia na widelec niż operować łyżką z zupą) będzie miało możliwość rozwijania zdolności manualnych, szybciej nauczy się samo jeść, no a przy okazji sprawimy mu wielką frajdę. A że po poisłku kuchnia wygląda jak po przejściu tornada – trudno, ale czy nie warto w zamian za korzyści z tego płynące?

Ogromną wagę w uczeniu się dzieci odgrywa samodzielne zdobywanie doświadczeń. Pozwolenie, np. na owo samodzielne jedzenie, nie tylko uczy operowania widelcem i rozwija zdolności manualne, lecz jednocześnie zapewni dziecku właśnie samodzielne zdobywanie doświadczenia. Położenie zabawki w odległości odrobinę poza zasięgiem dziecka, pozwoli mu na podjęcie prób użycia „narzędzia” do sięgnięcia po przedmiot i pozwoli na uświadomienie organizacji przestrzeni. Powinniśmy zapewniać jak najwięcej możliwość samodzielnego zdobywania doświadczenia przez dziecko. Maluchowi pozwalajmy na dotykanie, smakowanie, poznawanie różnych struktur i faktur przedmiotów.

Zabierajmy dziecko w różne nowe miejsca, nawet gdy wydaje nam się, że jeszcze bardzo niewiele rozumie. Zmiana miejsca, nowe widoki, inny krajobraz, mają bardzo duży wpływ na postrzeganie świata już przez maluszki, a w starszym wieku odgrywają ogromną rolę w rozwoju i poznawaniu świata. Ważne jest, aby zachęcać dziecko do poszukiwania własnych rozwiązań problemów oraz do samodzielnego poszukiwania odpowiedzi na pytania. Oczywiście nie chodzi o to, żeby zostawić dziecko z problemem czy odpowiadać mu: „sam sobie poszukaj”. Naszą rolą jest wskazanie, gdzie można szukać odpowiedzi, czy podpowiedzenie możliwości rozwiązania problemu.

Należy pamiętać, że dzieci są doskonałymi obserwatorami. Poprzez obserwację uczą się nie tylko poznawać świat, ale także przejmują nasze postawy i nastawienie do życia. Jeżeli rodzice nie wykazują aktywności w poznawaniu świata, nie przejawiają żadnych zainteresowań, to niestety taką postawę bedą też przyjmować dzieci. Jeśli dziecko obserwuje rodziców aktywnych, wykazujących zainteresowanie światem, nowymi przedmiotami, z dużym prawdopodobieństwem będzie kopiować takie podejście do życia.

Rola pytań w rozwoju dziecka

Młody człowiek posiada naturalna ciekawość poznawczą, dlatego ciągle obserwuje, manipuluje przedmiotami, chce wszystkiego dotknąć, poszukuje wyjaśnień -pyta. Pierwsze pytanie dziecka uznaje się za początek samodzielnej myśli dziecka i ma ona raczej charakter emocjonalny niż intelektualny.

Do drugiego roku życia dziecko powtarza pytania automatycznie i bez zrozumienia za rodzicami. Dziecko w ten sposób uczy się zastosowania określonego pytania do odpowiedniej sytuacji. Około trzydziestego miesiąca życia (2,5 r.ż.) pojawiają się pytania „kto?” i „co?” Tak zwany właściwy wiek pytań zaczyna się w drugiej połowie  trzeciego roku życia i trwa przez cały okres przedszkolny, a nawet dłużej. Wówczas pojawiają się pytania „gdzie?” i „dlaczego?” W trzecim roku życia przeciętne dziecko zadaje dorosłym pytania z sensem, to znaczy poprawnie posługując się przysłówkami i zaimkami pytajnymi. W wieku 3-4 lat pojawia się już świadomość niewiedzy, niejasność pewnego zagadnienia, a świadomość jest podstawą powstania pytania.
Psychologia uznaje pytania dziecięce za początek ich samodzielnego myślenia. Dziecko pyta napotykając trudności w zrozumieniu jakiegoś zjawiska, w dążeniu do poznania czegoś nieznanego, do wyjaśnienia niejasności lub wątpliwości.  Przyczyną pytań starszego dziecka jest krytyczna refleksja wobec faktów i zjawisk oraz zauważonej sprzeczności pomiędzy posiadanymi informacjami, a zaobserwowanym stanem rzeczy. Samo sformułowanie pytania dowodzi, że dziecko myśli, gdyż dostrzegło problem i oczekuje od dorosłych jego rozwiązania. Wiek pytań nazywany także bywa „głodem wiedzy”. Istnieje wiele przyczyn, dlaczego dzieci zadają nam tak licznie pytania oto najważniejsze z nich:

· dynamiczny rozwój wszystkich sfer rozwojowych dziecka powoduje, że zadawanie pytań jest naturalną potrzebą rozwijającego się dziecka,

· otaczający dziecko świat wzbudza jego ciekawość i zainteresowania a jednocześnie stymuluje go do pytań,

· poczucie lęku, obawy przed nieznanym także jest przyczyną zadawania pytań,

· zadawanie pytań wskazuje, że dziecko uświadamia sobie, iż posiada nie wystarczającą wiedzę, coś jest niejasne dla niego,

· pytania także są wynikiem odczuwania przez dziecko rozbieżności sytuacji to znaczy istnieje różnica między wiedzą posiadaną przez dziecko a sytuacją w której się znalazł.

Psycholodzy przyjmują za kryterium podziału przyczynę (czemu dziecko pyta?) albo cel pytania (o co dziecko pyta?). S. Szuman, biorąc pod uwagę cel poznania, wyróżnia następujące trzy grupy pytań:


– pytania dążące do wiedzy o rzeczach i ich własnościach (co to jest? jaki jest?…),
– pytania dążące do wiedzy o odmianach i zmianach, zmierzające do poznania faz, przemian  i gatunków przedmiotów oraz ich właściwości przestrzennych i czasowych,
– pytania dążące do wiedzy o zależnościach przedmiotów od siebie, których celem jest ustalenie przyczyn i okoliczności, skutku, warunków, tworzywa, sposobu, funkcji oraz celu i efektu czynności. W dążeniu do zrozumienia, dziecko przez stawianie pytań, pragnie zdobyć umiejętność wyróżnienia cech rozpoznawczych danego przedmiotu, uzupełnić wiadomości o znanym już przedmiocie, a także wyjaśnić sprzeczności, stwierdzić prawidłowości oraz posiąść umiejętność definiowania pojęć.  W związku z tym, pytania dzieci mają charakter kategorialny:

kto? co? – kategoria rzeczy – co to jest?
jaki? – kategoria właściwości – jakie jest?
jak?– kategoria sposobu – jak się buduje dom?
czemu? – kategoria przyczyny – czemu pada deszcz?
kiedy? – kategoria czasu – kiedy przyjdzie zima?
gdzie? – kategoria miejsca – gdzie żyją Eskimosi?
po co? do czego? – kategoria celu, użytku – do czego służy konewka?
ile? – kategoria ilości – ile dni ma tydzień?

Według M. Lizęgi pytania dzielimy na:

– pytania towarzyszące działaniu na przedmiotach (występują najczęściej między drugim, a czwartym rokiem życia), informacje zawarte w odpowiedziach ułatwiają dziecku działanie i ukazują jego skutki;

– pytania związane z czynnościami percepcyjnymi (występują przez cały okres przedszkolny, najczęściej u sześciolatków), odpowiedzi porządkują dziecku spostrzeżenia, pomagają zrozumieć genezę, przebieg obserwowanych procesów  i wykryć zależności między zjawiskiem, a jego oznaką;

– pytania zmierzające do ustalenia ogólnych praw i zasad (pojawiają się w czwartym roku życia, nasilają u pięciolatków), wskazują one na interioryzację czynności oraz generalizację doświadczeń, z których dziecko buduje uogólniony obraz świata.


Rozwijając się, dziecko zaczyna zadawać nie tylko pojedyncze pytania, ale także całe serie długich pytań. Docieka tego, co wydaje mu się nadal niejasne po pierwszej odpowiedzi, ukierunkowując jednocześnie tok myślenia. Stawia wówczas różne hipotezy i chce się przekonać o ich prawdziwości, dlatego w seriach spotyka się pytania eksploracyjne (badanie nowych zjawisk, obiektów) i hipotetyczne, pytania otwarte i rozstrzygnięcia. Jakie role pełnią pytania dzieci?

Rola pytań jest ogromna, czego często nie uświadamiają sobie rodzice i nauczyciele. Wśród najważniejszych ról należy wymienić:

· pytania pełnią rolę poznawczą świata, są narzędziem poznawczym dla dziecka w nowym, nieznanym świecie,

· na podstawie zadawanych przez dziecko pytań (jego treści) możemy zdiagnozować jakie są jego potrzeby edukacyjne, czym się w szczególności interesuje,

· pytania pobudzają dziecko do obserwowania, wyobrażania, myślenia, do samodzielności i aktywności

· pytania mogą pełnić także funkcję diagnostyczną, z treści zadawanych pytań można wywnioskować jaki dziecko ma problem, ale także zdiagnozować jego prawidłowość rozwoju w sferze poznawczej

· pytania są także wskaźnikiem rozwoju poznawczego, na podstawie użytych przez dziecko zaimków, przyimków można określić rozwój jego rozwój gramatyczny,

Odpowiedzi na pytania dzieci muszą być starannie przemyślane, treściwe, rzeczowe, prawdziwe, udzielone w ciekawej formie, stosownie do wieku dziecka. Najlepszym sposobem jest nawiązanie swobodnej i żywej rozmowy, która pobudza dziecko do stawiania dalszych pytań i sygnalizowania swoich wątpliwości.

Możliwość zadawania pytań przez dzieci ma bardzo ważne znaczenie w ich prawidłowym rozwoju, dlatego też nasuwają się wskazówki: nie ograniczajmy aktywności językowej dzieci poprzez ciągłe uciszanie ich i zwracanie im uwagi uczyńmy z każdego pytania dziecka doskonały bodziec do podejmowania przez nich aktywności, która da dziecku odpowiedz na postawione pytania pamiętajmy, że okres przedszkolny to czas stawiania pytań przez dzieci a nie przez Was zachęcajmy dzieci do zadawania pytań, które mogą być wskaźnikiem ich rozwoju poznawczego.

Aktywność, przejawiająca się w zadawaniu pytań, dobrze świadczy o rozwoju psychicznym małego człowieka. Formułowanie pytań jest trudną pracą umysłową, a poziom pytań jak też sposób ich zadawania, ukazuje rozwój umysłowy, dociekliwość i zakres zainteresowań dziecka.

Korzyści płynące z przebywania na świeżym powietrzu u 3-6-latków

Powietrze to jeden z naturalnych czynników, które dla rozwoju dziecka ma bardzo duże znaczenie. Zadaniem wychowawczym jest przyzwyczajenie dzieci do przebywania na powietrzu bez względu na porę roku.

Korzystanie z powietrza i słońca to podstawowy warunek higieny układu oddechowego i krążenia, który jednocześnie ma ogromne znaczenie dla higieny układu nerwowego i rozwoju ruchowego.

Dzieci pozbawione możliwości przebywania na powietrzu nie mogą się prawidłowo rozwijać. Najważniejszym zadaniem wychowawczym jest przyzwyczajenie dzieci do przebywania na powietrzu bez względu na pogodę. Jedynie deszcz, silny wiatr i mróz poniżej –10 st. uniemożliwia przebywanie dzieci na powietrzu.

Każda pora stwarza inne możliwości przebywania na świeżym powietrzu. Zawsze należy uwzględniać warunki atmosferyczne, teren, ubranie dzieci, odpowiedni dobór zabaw i ćwiczeń.

Z higienicznego punktu widzenia ważny jest właściwy ubiór dziecka. Niewielką korzyść z uczestnictwa w zajęciach wyniesie dziecko źle przygotowane do wykonywania ruchów, skrępowane zbyt ciasnym lub zbyt ciepłym ubraniem, z rozwiązanym sznurowadłem, spadającymi butami czy uciskającą gumą. Ubiór dziecka trzeba więc kontrolować przed wyjściem i już w trakcie zajęć, gdyż często zachodzi konieczność np. zrzucenia zbędnego okrycia lub ponownego włożenia cieplejszej odzieży. Przystosowanie dziecka do temperatury otoczenia wymaga jego udziału. Należy nauczać dzieci, w jaki sposób mogą przeciwdziałać marznięciu zimą, czy przegrzaniu latem. Temperatura powietrza czasem sprawia dziecku przykrość – jest mu za zimno lub za gorąco. Zadaniem nauczyciela jest wypracowanie nawyku odpowiedniego ubierania się w zależności od temperatury. Należy dostarczać wiedzy, podsunąć różne sposoby rozgrzewania się, np. tupanie, rozcieranie rąk, wymachiwanie nimi. Dzieci powinny też wiedzieć, dlaczego smaruje się im twarze kremem, chodzi o rozumienie chronienia skóry przed silnym mrozem i słońcem.

Podczas dni upalnych należy wdrażać dzieci do właściwego zachowania. Dążyć trzeba do przyzwyczajania dzieci do zmiany miejsc zabaw w ogrodzie przedszkolnym i chronienia się w cień, do zaspokojenia pragnienia. Dzieci starsze powinny wiedzieć, że słońce może być powodem zasłabnięcia, bólu głowy, i że wtedy należy ochłodzić ciało wodą, pozostawać w cieniu, osłaniać głowę przez noszenie czapki, kapelusika, chusteczki.

Zabawy i ćwiczenia na powietrzu zimą mają wielką wartość zdrowotną, hartują i usprawniają. Zachęcając dzieci do ruchu i wysiłku musimy pamiętać by był on dostosowany do temperatury i odpowiednio regulowany: bardziej żywy i rozgrzewający na początku, zróżnicowany w zależności od wieku dzieci.

Liczyć się należy z faktem, że do przedszkoli uczęszczają dzieci nie zawsze będące „okazami” zdrowie. Specjalnej troski wymaga dziecko z wadą serca, o skłonnościach astmatycznych, podatne na choroby gardła, zagrożone gruźlicą czy reumatyzmem. Wysiłek dla tych dzieci może być przeciwwskazany lub znacznie ograniczony – w zależności od decyzji lekarza.

W pracy z dziećmi należy budzić przekonanie, że świeże powietrze służy zdrowiu, chroni przed zaraźliwymi chorobami. Inny problem wychowania zdrowotnego to sprawa świeżości powietrza w budynku. Można i należy tak wychowywać dzieci, aby odczuwały przykrość z powodu zaduchu i same się przed nim broniły. Niezbędne jest w kształceniu tego nawyku przestrzeganie systematycznego wietrzenia pomieszczeń. Niektórych ćwiczeń czy zabaw w ogóle nie powinno się wykonywać w sali (np. rzutów na odległość, skoku w dal– wzwyż, biegów na szybkość itp.).

Inną formą przyzwyczajania dzieci do korzystania ze świeżego powietrza będą spacery, wycieczki, sport.

Spacery stanowią jedna z form realizowania zadań wychowania zdrowotnego. Wycieczki natomiast wynikają z treści programowych dotyczących poznania przez dziecko otaczającej rzeczywistości przyrodniczej i techniki oraz kształtowania tą drogą postaw emocjonalnych i społeczno – moralnych. Spacer, wycieczka, zabawy sportowe są wydarzeniami zwykle oczekiwanymi z radością, jej przebieg nie może zawieść oczekiwań dzieci. Należy starać się aby atmosfera w czasie trwania tych form pracy z dziećmi była radosna, dawała poczucie swobody i zadowolenia.

Radosne przeżycia, jakim są spacery i wycieczki pobudzają dzieci do wypowiadania się na ich temat, a więc stanowią dobrą okazję do prowadzenia rozmów indywidualnych. Plac zabaw powinien być dostosowany do różnych grup wiekowych. Ogólnie chodzi o to by przedszkole stwarzało pełne warunku umożliwiające wszechstronny rozwój ruchowy. Dziecko musi wprawiać się i znaleźć wyżycie w tym, do czego wykazuje upodobanie, co przystosowuje je do życia. Zestaw przyrządów umożliwić więc musi: wspinanie się, przechodzenie, przewijanie się, przedostawanie się po lub ponad przeszkodami, przekraczanie z jednego sprzętu na drugi, wchodzenie i zsuwanie się po płaszczyznach pochyłych, ćwiczenie równowagi na podwyższonych i wąskich powierzchniach, stosowanie odporów, półzwisów, a nawet zwisów. Wyuczyć trzeba dzieci samoochrony i przezorności, przestrzegać przed ryzykanctwem, nie dopuszczać do wybryków i zabaw zagrażających wypadkowi. Ale jednocześnie trzeba sobie zdawać sprawę, że samymi zakazami niewiele się osiągnie, że przyrządy nieprzeparcie pociągają dzieci oraz że potencjalne możliwości dzieci daleko wybiegają poza utarte opinie. W rzeczywistości dzieci stać na więcej niż sadzimy. Pokierowanie rozwojem ich sprawności w tym zakresie, stopniowanie trudności i czynna pomoc są więc bardzo potrzebne i przynoszą zaskakująco dobre rezultaty. Wartość spacerów, wycieczek, zabaw sportowych polega na tym, że dzieci będą przebywały przez dłuższy czas na powietrzu w dobrych warunkach klimatycznych, co przyczyni się do odprężenia psychicznego i fizycznego.

W czasie ich trwania łączy dzieci wspólne radosne przeżycie, co sprawia, że wytwarza się przyjemna atmosfera ułatwiająca kontakty, wyzwalająca serdeczność i koleżeńskość, dzieci chętnie sobie pomagają.

Wypracowanie u dzieci nawyków związanych z korzystaniem ze świeżego powietrza  i słońca odbywać się powinno poprzez dostarczenie im wiadomości o znaczeniu świeżego powietrza dla zdrowia.

Nie sposób pominąć szeregu przyjemnych doznań, przeżyć, gdy dziecko zaspokaja potrzebę ruchu, wyżywa się.

Opracowała: Małgorzata Szymańska

Głośne czytanie jest proste i dzieci je uwielbiają!

W dobie ciągłego rozwoju mass mediów (telewizja, prasa, Internet) książka wydaje się czymś bardzo nieatrakcyjnym. Trzeba się trochę natrudzić aby po nią sięgnąć (biblioteki, księgarnie), zajmuje czas (trzeba trochę poszukać, by znaleźć potrzebne informacje), jest nieciekawa wizualnie (więcej ma tekstu niż obrazków-zazwyczaj). Trzeba zdać sobie sprawę z tego, że głośne czytanie jest proste i dzieci je uwielbiają! Nie potrzeba specjalnych nakładów finansowych, by czytać dzieciom. Każdy, nawet z ubogiej rodziny może to robić. Nie trzeba także mieć żadnych tytułów naukowych , by czytać dzieciom. Bliski kontakt rodzica z dzieckiem w czasie spędzenia tych paru minut przy czytaniu jest bezcenny. Dziecko czuje się kochane, bezpieczne, pożytecznie spędza czas z mamą, tatą i co najważniejsze – czuje się ważne. Trzymane jest w ramionach, siedzi na kolanach, czy na dywanie z rodzicem, który całą swoją uwagę skupia właśnie na nim. Wysila się , stymuluje odpowiednio głos, robi dziwne miny, by było zadowolone. To tez jest bardzo ważny element bliskiego kontaktu z dzieckiem.
Korzyści płynące z głośnego czytania dzieciom książkę są wielkie. Trzeba zaznaczyć, że zalety przemawiające za głośnym czytaniem są dużo bardziej znaczące i procentują na wiele lat niż oglądnie telewizji czy granie na komputerze, z czego nie zawsze zdajemy sobie sprawę.

Zalety głośnego czytania:

– Stymuluje rozwój mózgu,
– Wzbogaca słownictwo,
– Dziecko podejmuje wypowiedzi wielozdaniowe,
– Rozwija język i wyobraźnię,
– Uczy myślenia,
– Pomaga w zrozumieniu ludzi, świata i siebie,
– Przynosi ogromną wiedzę ogólną i wzbogaca słownictwo,
– Buduje i umacnia więzi pomiędzy rodzicami i dzieckiem,
– Zapewnia emocjonalny rozwój dziecka,
– Rozwija wrażliwość i empatię,
– Kształtuje nawyk czytania i zdobywania wiedzy na całe życie,
– Pomaga w wychowaniu dziecka,
– Uczy wartości moralnych,
– Wpływa na zmianę negatywnych postaw na pozytywne,
– Uczy nieagresywnych sposobów rozwiązywania problemów i konfliktów,
– Ułatwia samodzielne czytanie, daje podwaliny pod sukces w mówieniu i pisaniu
– Głośne czytanie dziecku od najmłodszych lat ułatwia samodzielne czytanie, daje podwaliny pod sukces w edukacji szkolnej, (dzieciom, którym czyta się głośno już od najmłodszych lat, łatwiej przychodzi nauka, także w szkole),
– Rozbudza zainteresowania,
– Tworzy skojarzenie czytania z przyjemnością i poczuciem bezpieczeństwa,
– Buduje samouznanie – dziecko czuje się ważne, kochane i coraz bardziej kompetentne,
– Chroni przed uzależnieniem od telewizji i absorbowaniem z niej antywartości,
– Jest najlepszą inwestycją w pomyślną przyszłość dziecka.

Złota lista


Lista książek szczególnie polecanych przez Fundację ABCXXI która rozpoczęła akcję „Cała Polska Czyta Dzieciom”:

Wiek 0-4 lata:

Marta Bogdanowicz (opracowanie) – Rymowanki-przytulanki
Paulette Bourgeois, Brenda Clark – seria o Franklinie
Jan Brzechwa – Wiersze i bajki
Josef Czapek – Opowieści o piesku i kotce
Karel Czapek – Daszeńka
Gilbert Delahaye – seria o Martynce
Dorota Gellner – Bajeczki
Czesław Janczarski – Miś Uszatek, Wędrówki Misia Uszatka
Janosch – Ach, jak cudowna jest Panama
Astrid Lindgren – Lotta z ulicy Awanturników; Ja też chcę mieć rodzeństwo
Hanna Łochocka – O wróbelku Elemelku
Sam McBratney – Nawet nie wiesz, jak bardzo Cię kocham
Nele Most, Annet Rudolph – Wszystko moje; Co wolno, a czego nie wolno
Beata Ostrowicka – Lulaki, Pan Czekoladka i przedszkole
Julian Tuwim – Wiersze dla dzieci

Wiek 4-6 lat:

Hans Christian Andersen – Brzydkie Kaczątko
Florence and Richard Atwater – Pingwiny Pana Poppera
Wanda Chotomska – Wiersze, Pięciopsiaczki
Carlo Collodi – Pinokio
Waclaw Cztwrtek – O gajowym Chrobotku; Bajki z mchu i paproci
Dimiter Inkiow – Ja i moja siostra Klara
Astrid Lindgren – seria o Pipi Pończoszance, Emil ze Smolandii
Hugh Lofting – seria o Doktorze Dolittle
Kornel Makuszyński – Przygody Koziołka Matołka
Małgorzata Musierowicz – Znajomi z zerówki
Alan A. Milne – Kubuś Puchatek, Chatka Puchatka
Zofia Rogoszówna – Dzieci Pana Majstra
Krystyna Siesicka – Idzie Jaś
Małgorzata Strzałkowska – Leśne głupki; Wierszyki łamiące języki
Danuta Wawiłow – Wiersze

Wiek 6-8 lat:

Marcin Brykczyński – Ni pies, ni wydra
Jan Brzechwa – Pchła Szachrajka; Szelmostwa Lisa Witalisa, Akademia Pana Kleksa
Frances Hodgson Burnett – Mała księżniczka
Tove Jansson – seria o Muminkach
Astrid Lingren – Dzieci z Bullerbyn; Mio, mój Mio
Mira Lobbe – Babcia na jabłoni
Anna Onichimowska – Najwyższa góra świata
Stanisław Pagaczewski – Porwanie Baltazara Gąbki
Dr. Seuss – Słoń, który wysiedział jajo
Anna Sójka – Czytam od A do Z
M. Strzałkowska – Rady nie od parady
Anne-Cath. Westly – Sekret Taty i ciężarówka
Jan Whybrow – Księga straszliwej niegrzeczności, Małego Wilczka księga wilkoczynów
Piotr Wojciechowski – Z kufra pana Pompuła
Wojciech Żukrowski – Porwanie w Tiutiurlistanie.

Opracowała
Joanna Gawron i Iwona Stefaniuk.

Do góry

Skip to content